2010

                                                            2010 
Zaczął się! Co przyniesie?
Życzę WAM wszystkim, aby dał każdemu, czego mu w życiu brak
Na razie wszystkich uraczył zimą, jakiej najstarsi ludzie nie pamiętają. Śnieg...śnieg...śnieg...
Są kłopoty komunikacyjne, okresowo nieprzejezdne drogi, uszkodzenia linii telefonicznych itp. Synoptycy mówią, że to nie koniec, że jeszcze niejedno nas czeka...


Ale coś za coś, takich przepysznych obrazów, jakie namalowała ta zima, nigdy dotąd nie widziałam. O każdej porze doby okolica wygląda inaczej. Wcześnie rano na polach migoce purpura i złoto, po południu kładą się na nich błękitnawe cienie, a w nocy ginie w mroku ocean bieli, na którym wiatr usypuje drobne bruzdy. A kiedy szadź siadła na gałęziach, płotach siatkach, okolica zmieniła się w pejzaż z baśni Andersena „Królowa śniegu” Moje pióro nie opisze tego cudu. Może fotografie ocalą tę zimę od zapomnienia.

Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.