07 marca Gminny Dzień Kobiet w Kuczwałach

07 marca                                           Gminny Dzień Kobiet w Kuczwałach 

Bodaj czwarty raz odbyła się taka uroczystość inicjowana i fundowana przez wójta ,.pana Jacka Czarneckiego. On właśnie pełnił obowiązki gospodarza, a towarzyszyli mu mocno przetrzebieni przez grypę strażacy.
Tym razem atrakcją byli studenci z WSM w Gdańsku. Było ich troje: Kamila i Kamil (tyle zapamiętałam) śpiewali, a trzeci chłopiec akompaniował na pianinie.Śpiewali solo i w duecie, a widzowie reagowali dużymi brawami.Mnie urzekł Kamil.Nie wiadomo, co z niego wyrośnie, ale ma zadatki na karierę. Chłopak przystojny, głos pięknie ustawiony,świetna dykcja i bardzo inteligentna elegancka interpretacja wokalna. Prawdziwy popis dał w piosence Przybory i Wasowskiego, a oni pisali dla mistrzów. Kamila wdziękiem i temperamentem scenicznym zgrabnie maskowała braki wokalno – interpretacyjne. Wybaczcie tę mini-recenzję, ale piękne głosy to mój konik.
KGW z Kuczwał pokazało scenki kabaretowe jako odcinek pilotażowy majowego konkursu. Była to piosenka – reklamówka koła i pokaz mody na cztery pory roku.
Panie wzięły udział w konkursie wiedzy pożarniczej, w którym strażacy popisali się poczuciem humoru, a uczestniczki rzetelną wiedzą.

Wśród panów brylował poseł Dzięcioł, któremu gospodarze grzecznie ustąpili pola. Dostałyśmy od nich kwiaty, był toast, a potem próbowałyśmy potraw ze „szwedzkiego stołu”. Bardzo mi smakował barszcz i paszteciki, których zwykle nie jadam. Na fotkach widać, że byłyśmy we cztery, Krystyna Lis, Maria Gębska, Irena Tarka i ja, a z nami jak zawsze komendant Gębski, jeden z gospodarzy imprezy. 

Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.