Dzień Kobiet

                                                     Nasze popołudnie czyli Dzień Kobiet

Ponieważ staramy się zarządzać wszystkim, także czas próbujemy sobie podporządkować. Nie zawsze jest posłuszny,zwłaszcza w lustrach demonstruje swoją niezależność, ale w sprawie obchodów naszego święta robimy z nim, co chcemy! Znów przesunęłyśmy sobie uroczyste popołudnie i "8 marca" zrobiły sobie...nie powiem kiedy!!! Było trochę inaczej niż zwykle, bo dzień był roboczy, mężczyźni byli w polu i tylko na krótko "wpadli" z kwiatkami i życzeniami. Świętowałyśmy więc we własnym gronie. Zgadnijcie, jaki był główny temat pogaduszek i żartów? Tak, macie rację...ONI, nasi "chłopcy"! Takie to typki! Nawet jak ich nie ma, to są! A jacy wtedy są mili, kochający i ...zabawni ! Ciekawe, czy my w ich relacjach jesteśmy równie wspaniałe? To tyle. Ponieważ walczymy z czasem - zdjęć nie będzie.  

 
                                                                                                             (fot.M.Więcław)

Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.