Tym razem w Zelgnie gminny konkurs KGW.

17 czerwca                                        KGW na scenie

    Tym razem w Zelgnie odbył się doroczny konkurs naszych kół. Znów nie brałyśmy udziału. Nie, nie z lenistwa i nie z braku ochoty. Cóż, mało nas jest, a gdy tym najbardziej aktywnym Los rzuca kłody pod nogi, trudno zmontować zespół. Pozostaje nadzieja na przyszły rok.
A tymczasem działy się rzeczy piękne.  Impreza odbywała się na wolnym powietrzu przy sprzyjającej pogodzie, o co w tym roku niełatwo. Jak widać "tam" panie z Zelgna  mają swoich ludzi. Z każdego miejsca było słychać, co się dzieje na scenie,a punkt  widokowy też bez trudu można było znaleźć. Zorganizowano ciekawe wystawy np. wzbogaconą sfilmowanymi wywiadami wystawę poświęconą historii KGW w Zelgnie  i wystawę kronik wiejskich. Oglądaliśmy je w częściowo wyremontowanej "pastorówce". Tam też odbyła się degustacja konkursowych ciast.

W malutkim, ale ślicznym warsztacie "Malwy" można było obejrzeć rękodzieła naszych koleżanek, uczestniczek kursów, napić się gościnnej kawy i zjeść ciastko - także dowód sztuki cukierniczej jednej z pań. Na zewnątrz, tzn. wokół pastorówki  i na zapleczu szkoły, były zadaszone miejsca do posiedzenia i posilenia się potrawami ze stoisk kół gospodyń. a nawet skosztowania nalewek domowego wyrobu. Z konkursowych zadań najbardziej podobały mi się piosenki i niektóre scenki pod hasłem "W kolejce". Były pomysłowe a na dodatek zabawne. Gospodynie imprezy, dla wyróżnienia się z tłumu, wystylizowały sobie kostiumy a na głowy ponakładały wianki. Dodam na koniec, że w konkursie kronik zwyciężyła nasza,
a jedna z jurorek bardzo waszą kronikarkę chwaliła.

    Niestety, nie mam zdjęć, więc posłużcie się wyobraźnią. Brawo! Koleżanki z Zelgna, dziękujemy za miłe popołudnie. 

 

 

PLG_SYS_EPRIVACY_UNACCEPT_MESSAGE