Dzień Kobiet

08 i 09 marca

Dwa dni po kolei świętowałyśmy  nasze grzeszne pochodzenie od pra..pra..pra(......).prababci Ewy. Najpierw w Sławkowie, a następnego dnia "w domu" czyli w świetlicy. Tym razem byli z nami mężczyźni. I tak być powinno. Co prawda żadna z płci nie stawiła się w pełnym składzie, ale i tak było zabawnie. I stała się rzecz ważna i wielka! Kilka z nas wstąpiło w szeregi OSP! To znaczy tego dnia zdeklarowałyśmy wolę wejścia w szeregi. Teraz zostaniemy poddane powszechnie znanej procedurze, w wyniku której będzie się o nas mówić "druhny"! Śmiejecie się z nas? Bardzo dobrze! My też się śmiejemy, bo mimo wszystko dobrze jest żyć, bo mamy poczucie humoru, bo potrafimy śmiać się także z samych siebie.  

Zanim  napisałam to powyżej, prezes K.Gębski zwołał nas , by ustalić sprawę umundurowania. Część z nas będzie miała mundury, a te które nie chciały, koszule, krawaty itd. I to już niebawem!  To jest właściwe tempo pracy!

PLG_SYS_EPRIVACY_UNACCEPT_MESSAGE