Ziemia Polaków 2013

11 listopada                               Kopiec Ziemia Polaków

   Piszę 11. 11. a naprawdę uroczystość odbyła się dzień wcześniej, w niedzielę.W ubiegłym roku dzień był przepiękny,prawdziwa złota polska jesień. Tym razem było zimno, wietrznie, ponuro. Uroczystość zaczęła się z dużym opóźnieniem, ale nie miałam powodu narzekać. Słuchałam zawodowego żołnierza i historyka dr-a Piotra Ochocińskiego, prezesa Stowarzyszenia Miłośników Artylerii i Militariów. Przywiózł wystawą fotograficzną  dziejów artylerii w Polsce. Opowiadał z pasją, a że temat  dla mnie zupełnie nieznany, słuchałam z uwagą. Dowiedziałam się na przykład, że z toruńskiej OSA-y usuwano za ściąganie, a  poczucie honoru było tak silne, iż kadet, który uległ słabości, przyznał się do nieuczciwości. Oczywiście musiał opuścić szkołę. Ale to było w latach 20-tych! Wartą pamięci była tradycja honorowania kadeta, który ukończył szkołę z najsłabszym wynikiem. Podczas uroczystości pasowania na oficera artylerii  sadzano go na armacie, a prymus rocznika przypinał mu ostrogi w uznaniu  jego siły charakteru i wytrwałości.
Dr Ochociński sam artylerzysta, związany z naszymi terenami, nawet nie próbował ukrywać emocjonalnej więzi z tematem, więc opowieść przytrzymała nas na wystawie ponad godzinę. Potem, pod kopcem byliśmy świadkami składania woreczków z ziemią z miejsc śmierci w imię tej ziemi. Był Apel Poległych, salwa honorowa, flaga na maszcie, wojskowa orkiestra, a na koniec symulacja wojennej utarczki. Potem uczestnicy przenieśli się do szkoły na gorącą herbatę, ciasto i zbiorowe śpiewanie żołnierskich i patriotycznych pieśni.


Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.