Prapremiera

13 listopada                  Pierwszy film animowany....!

    Byłam na premierowym pokazie filmu nakręconego pod kierunkiem pani Joli Pawełczyk  przez uczniów VI kl SP w Zelgnie. Byłam zaproszona jako autorka tekstu, według którego powstał film. Ale to wszystko już wiecie, teraz chcę podzielić się wrażeniami. Najogólniej mówiąc zadziwiły mnie dzieciaki talentami plastycznymi i cierpliwością. Ulepienie kilkudziesięciu figurek ludzi, zwierząt i przedmiotów, wykonanie makiety chłopskiej zagrody, skomponowanie barw, dobranie proporcji wymagało talentu, precyzji i żmudnej pracy, a tego ostatniego nie lubi nikt, prawda? Samo wykonywanie  niewielkich zmian ustawienia figurek, by w serii zdjęć pokazać ruch, też wymaga staranności i cierpliwej "dłubaniny".
Do tego udało im się dobrać naprawdę piękny podkład muzyczny. Film jest króciutki, trwa zaledwie dwie minuty. Nie znam się na tym,  ale wydaje mi się, że zwalniając tempo, udałoby się go wydłużyć i widzowie mogliby zauważyć więcej walorów całości, lepiej przyjrzeć się robocie autorów. To nie jest, broń Boże! wymówka. Jestem pełna uznania dla ich pionierskiej pracy, a drobne poprawki zawsze można nanieść. Gratuluję im pomysłu, wykonania i tego że są wśród ósemki najlepszych w kraju. No i pomyślcie: dzięki Paniom z Bbiblioteki  i uczniom z SP w Zelgnie znówktoś usłyszał o Szerokopasie! 
      Dodam jeszcze, że po pokazie była kawa i pyszne ciastka domowej roboty Gospodyni Domu czyli pani Dyrektor Biblioteki Samorządowej w Zelgnie. Mogliśmy też obejrzeć wystawę zdjęć z warsztatów filmowych, wystawę kronik wiejskich, a wśród nich kronikę KGW w Zelgnie prowadzoną od 1928(!) roku.Robiliśmy też zdjęcia np.takie oto:


Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.