Walne OSP - Święto KGW

07 marca                            Oto przykład ekonomicznego wykorzystania sił i środków!

 

Chyba mamy już własną tradycję. A wyrosła ci ona z rzadko spotykanego sojuszu rozumu i serca.  Jest okazja  razem śmiać się, śpiewać, opowiadać grzeczne i niegrzeczne dowcipy, przypomnieć sobie, że rzeczywistość nie tylko skrzeczy, czasem jest nawet zabawna. Tylko  zamiast dwóch spotkań, że tak powiem różnopłciowych , zróbmy jedno koedukacyjne, wszystkie prace wykona się tylko raz, za  to uciecha będzie podwójna.A ile oszczędności na opale! I tak się stało. Najpierw druhny i druhowie z OSP sumowali, oceniali, planowali, radzili, zatwierdzali...Słowem robili to, co robi się na walnych zebraniach. Dodam, że oprócz naszej jednostki z ks. kapelanem Koślickim i prezesem Gębskim na czele, byli przedstawiciele władz gminnych i powiatowych z zewnątrz. Był pan B.Koszela, F.Piróg, W.Wojciechowski i W. Żółtkowski.

 Po zakończeniu obrad OSP, zmienił się klimat, bo zaczął się Dzień Kobiet. 
Nasze zaproszenie przyjęli państwo Ewa i Jacek Czarneccy. Ucieszyliśmy się, bo już wcześniej dali się poznać jako przemili biesiadnicy w najlepszym znaczeniu tego słowa. Cóż mówić...były kwiaty, słodycze, buziaki, życzenia dla żon, matek i sąsiadek. Trochę toastów,pyszne potrawy, dużo śmiechu, nawet śpiewanie było też. Nie wdając się w szczegóły, bo chyba nie wypada, chcę Wam , Kochani Sąsiedzi, podziękować za wzruszenie, którego dzięki Wam doświadczyłam. 

 

PLG_SYS_EPRIVACY_UNACCEPT_MESSAGE