Turniej KGW - aktualności z przeszłości -

powinien być 08 czerwca                   Turniej KGW

            Spóźniłam się bardziej niż nasze pociągi zimą. Turniej KGW był wieki temu, emocje dawno opadły, a  ja dopiero  zdobyłam się na  podjęcie tematu.Wszystko przez  te obchody. Dobrze,że nie  przespałam zimowych miesięcy,bo nie zdążyłabym z pisaniną i innymi zadaniami.
            Ale  do  tematu! Rzetelność wymaga odnotowania udziału w  turnieju, a zwłaszcza przygotowań. Była  pełna mobilizacja.Halina zaproponowała zrobienie makiety naszego centrum. I  dziewczyny zrobiły. Z  chlebów były budynki, z galaretki oczko wodne, z  rzeżuchy zieleń, z  kleju i  maku  asfalt.Był  nawet słynny drogowskaz.  Niestety, nie doczekałyśmy  się uznania.Tylko  jedna jurorka oglądała dokładnie nasze stoisko i  miała nawet pytania. A  przecież miałyśmy i  transparent, i  plansze o  wsi, i  kronik,i żywe kwiaty,i  piękne hafty po  babciach...Nasze stoisko znalazło  się w  połowie stawki.Powiem Wam,że  o  to miałyśmy żal, bo  przecież my też  widziałyśmy i  oceniały.Ale  co  tam, ważne, że  była dobra zabawa. Nasza scenka i  piosenka podobały się bardzo publiczności, a  jurorka z  teatru gratulowała nam tekstów i  wykonania.Zebrałyśmy  tez mnóstwo pochwał za  oryginalny i bardzo "twarzowy" strój. Chustki kupiłyśmy sobie prywatnie, Ewa Chylińska obszyła "dziury"na  głowy i  już! Transparent z hasłem wymyślonym przez  Violettę: Szerokopas zawsze, wszędzie, z  nami nudno Wam nie będzie!" zrobili młodzi Maćkowscy, ja napisałam skecz, wespół z Violą ułożyłyśmy piosenkę i  powiem Wam, że  już pierwszy refren zawojował publiczność.Ale  największe emocje wzbudził konkurs tarcia owoców i  warzyw na  ręcznej tarce. Darłyśmy się, kibicując Beacie, ale  nie dała rady,nie  wygrała.  
Obejrzyjcie  zdjęcia i  poczytajcie teksty. Oj, byłabym zapomniała... na  koniec wystąpił znany nam już Kuba Kubacki i  zaśpiewał przecudną pieśń Lary pt. "Caruso". Potem śpiewał do  tańca i  było wesoło. 

Akwizytorka

Tekst piosenki

 

 

Prawda, że stroje strojne?  A jakie tanie!

 

Druhowie w cywilu, a i tak na straży.

 

Chwila relaksu albo oczekiwania.

 

To już na pewno relaks

 

Całe nasze stoisko....

 

....i jego główne ozdoby.

 

Viola - Gospodyni, ja - Akwizytorka.

 

/p

Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.