Strażacka Wigilia w Skąpem.

  • Email

18 grudnia                                      Opłatek w OSP

 

. Pojechaliśmy  w składzie : K.Gębski, P.Brzeski, M.Gębska, B.Cybula, J.Śmigielski, Z.Tarka i ja. Tu powiem, że remiza w Skąpem zupełnie inna niż nasza. Przestronna, jasno oświetlona, nawet ozdobiona ściennym malowidłem. Cóż, mają za sobą półtora wieku istnienia! Pod remiza oddaliśmy cześć druhom na wiecznej straży, odmawiając modlitwę i składając kwiaty pod pamiątkową tablicą. Potem szybkim krokiem, bo wieczór był bardzo wietrzny i zimny, przeszliśmy do świetlicy. Tu też byłam po raz pierwszy. Wielka sala z wyjściami na obydwu długich ścianach i z wygodnym zapleczem, pięknie przyozdobiona na nasze przyjęcie. Nawet figurę św. Floriana przyniesiono z miejscowej kaplicy. Szczególną atrakcją wieczoru były jasełka w muzycznej oprawie zespołu p.Daronia. przygotowane przez dziatwę z bractwa CIKUsie,  ich opiekunki i rodziców ze Skapego. Pomysł na całość był bardzo udany. Szkielet konstrukcyjny stanowiły powszechnie znane baśnie dla dzieci, których bohaterowie pojawiali się u żłobka śpiewając i recytując dostosowane do okazji teksty. Pięknie wykonane rekwizyty- fragmenty kostiumów -  pozwalały natychmiast zidentyfikować postać, a teksty były naprawdę świetne i oprawa muzyczna także .  Przy  akompaniamencie zespołu p. Daronia śpiewaliśmy kolędy. Ucztę  dla ducha  zwieńczył opłatek.
To zawsze osobliwa chwila, gdy łamiąc się chlebem,  choć na krótko zapominamy o tym, co nas dzieli i każdego kochamy, jak siebie samego.Druhny i druhowie wędrowali przez salę dwiema nitkami rozwijanymi w przeciwnych kierunkach i po drodze obdarowywali się dobrym słowem i okruszyną chleba. Wpisywaliśmy się także do księgi pamiątkowej i zajrzeli do kronik OSP. Oczywiście była  tez biesiada przy suto zastawionych stołach. Jest kilka fotek pokazujących klimat spotkania. 

Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.