Pożegnania

24 kwietnia                               Przychodzimy...odchodzimy....

Odeszła na zawsze pani Helena Chylińska, jedna z najstarszych mieszkanek Szerokopasu. Mieszkała tu przez całe dorosłe życie, najpierw z mężem Witoldem, a po jego śmierci z synami Bogdanem i Pawłem. Zmogła ja ciężka choroba, i już nie było ratunku.
Od czasu gdy tu zamieszkałam,wieś pożegnała już tylu sasiadów. Niektórych nie zdażyłam poznać. Państwa Rocławskich widywałam tylko czasem w drodze do świetlicy. Kłanialiśmy się sobie i tylko tyle. Zapamiętałam ich sympatyczne twarze i życzliwe spojrzenia. I przywoływanie psiaka, który strasznie  acz niegroźnie jazgotał.
Pania Helenę widziałam jeden raz, znam ja tylko ze starych fotografii. I tak już zostanie... 

 

Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.