Orkiestry dęte

31 maja                            Festiwal w.......Zelgnie!

Zelgno poszło śladem Sopotu i Opola i też ma festiwal. Festiwal Orkiestr Dętych OSP. Zjechało siedem orkiestr  z różnych miejscowości naszego województwa. Pod dyktando tambormajorów szły przez wieś, wmaszerowały na plac i ustawiły się  prostopadle do nowej sceny. Dzień był piękny, słońce lśniło w instrumentach i nasycało barwy mundurów, muzyka niosła się daleko w przezroczystym powietrzu. Każda z orkiestr miała 20 minut na pokazanie swoich umiejętności w dowolnym repertuarze, ale dwa utwory grali wszyscy. Słuchaczy było sporo, korzystali z niecodziennego koncertu, a przy okazji raczyli się specjałami miejscowych gospodyń.Z mojej wsi zauważyłam panie Żurawskie, państwa Gębskich, państwa Lisów z córkami i Piotra Brzeskiego. Może jeszcze ktoś był, ale nie dojrzałam go w tłumie.  Nie byłam do końca, nie wiem, kto został najbardziej uhonorowany ale zaryzykuję twierdzenie, ze dalej było równie miło i ciekawie jak na poczatku. Popatrzcie jak się prezentowali muzycy. 

Tak wygladały orkiestry podczas parady, to znaczy przemarszu na "plac defiladowy" w takt wykonywanego utworu

A tu zbliżenia - obrazki, które najbardziej mi się podobały spośród zdjęć "z przyłożenia". Na koniec obserwatorzy -  znajomi z Zelgna, Szerokopasu i Zajaczkowa

Dopusciles zpisywanie ciasteczek na tym komputrze. Ta decyzja jest odwracalna.