Taki duży...taki mały....tu rozrywkę ma

  Październik  2019

 

                         Taki duży...taki mały...tu rozrywkę ma!

 

Dla każdego musi być coś miłego. Chcemy widzieć uśmiechniętych, wesołych gości młodych i starszych. Takie było mocne postanowienie zjednoczonych sił gminnych i wiejskich - szerokopaskich. W wyniku zabiegów i negocjacji udało się zapewnić sporą rozmaitość atrakcji angażujących słuch, wzrok i mięśnie uczestników spragnionych dobrej zabawy.

Od początku wydarzenie ożywiała Powiatowa i Miejska Orkiestra Dęta w Chełmży Stowarzyszenie Kamerton. Przemarsz orkiestry wzbogaciła wizualnie grupa dziewcząt w biało-czerwonych strojach. Wszyscy przybyli z satysfakcją wysłuchali koncertu „Polskich Kwiatów”. Ten zespół - duma naszej gminy – zawsze skupia na sobie uwagę pięknymi głosami i ciekawym repertuarem.

Niezwykły w takich razach akcent liryczny wniosło poetyckie wspomnienie żniw sprzed laty, wiersz wzruszająco recytowany przez autorkę, Krystynę Tarkę, poetkę z Szerokopasu.

Miłośników disco-polo, a było ich wielu, rozkołysał wokalista zespołu „Masters”.

Później w różnych miejscach dożynkowej scenerii można było obserwować albo spróbować swoich sił w rozmaitych konkursach, zawodach, zabawach, pokazach. Dużych i małych zainteresowały doświadczenia chemiczne przygotowane przez młodych pracowników Polskiej Akademii Nauk i Politechniki Warszawskiej, choć oni sami narzekali na zbyt wysoką temperaturę, która zmniejszyła widowiskowość pokaz

Miłośnicy motoryzacji mogli podziwiać wystawę starych samochodów i przywitać się z harleyowcami, którzy odwiedzili nas na swoich pięknych motocyklach. Dzieciaki, zwłaszcza chłopcy, nie mogli się napatrzeć, a chwila na siodełku była wielkim przeżyciem. Dzieci miały własną atrakcję motoryzacyjną, czyli krótką podróż małym ciągnikiem. Starsi „chłopcy”stanęli do konkursu zmiany koła na czas. Inni, nie tylko panowie, próbowali swych sił na strzelnicy. Z łuku! Do tarczy! Sporą widownię i chętnych uczestników miał też pokaz i nauka z zakresu ratownictwa. Można było na fantomie przećwiczyć pierwszą pomoc, czyli sztuczne oddychanie.

Najmłodsi okupowali rozmaite dmuchańce, bawili się kształtowaniem mydlanych baniek, welonów i chmurek, dziewczynki poddawały się „tatuażowi”i paradowały z pomalowanymi buziakami,a wszyscy wcinali lody i ciasta.Można było kupić rozmaite drobiazgi np. damskie torebki, kolorowe poduszki, zabawne baloniki, a nawet książki, w tym wydane pięknie i ilustrowane przez dzieci legendy z naszej Ziemi a w nich, naszą o Szerokopasie.

Odbył się też ogłoszony przed dożynkami konkurs na najsmaczniejszy wypiek – bułeczkę. Tu jury najwyżej oceniło dzieło pani Magdaleny Cieślińskiej. Niestety, przepisu nie poznaliśmy. Szczególne emocje,jak zwykle, obudziło ogłoszenie wyników konkursu na najpiękniejszy wieniec, ozdobę dożynkową. Konkurs wygrała Nawra,wyprzedzając Kuczwały i Kończewice. Powiem Wam, że nie umiałabym wybrać, bo jedne wieńce zadziwiały precyzją wykonania, inne doborem materiałów zdobniczych, jeszcze inne oryginalnością pomysłu... zresztą zobaczycie na fotkach – jeśli nie przyjrzeliście się w naturze.

Po raz 18 odbyło się losowanie inicjowanej przez „Kurendę” loterii, z której zysk przeznaczony jest na stypendia dla uczniów z gminy. Jedno miesięczne stypendium w tym roku wyniesie 150,00 zł, a będzie ich tyle na ile wystarczy pieniędzy. Nagrodę to znaczy rower wylosował chłopiec z sąsiedniej gminy! Wniosek – warto do nas przyjeżdżać.

Dla nas Wielką Nagrodą było zadowolenie, pochwały, a nawet wyrazy uznania od uczestników wydarzenia.

Teraz zobaczycie to wszystko na zdjęciach. Mnie najbardziej urzekły rozradowane buzie dzieci.


PLG_SYS_EPRIVACY_UNACCEPT_MESSAGE